Loading...

Witamy na naszej stronie internetowej. Niestety, Twoja wyszukiwarka nie spełnia wymogów współczesnego kodowania. Zaktualizuj swoją wyszukiwarkę lub pobierz inną:

  1. Google Chrome pobierz
  2. Firefox pobierz
plende
ZP

Na najstarszym w Polsce – i ciągle działającym – lądeckim zakładzie leczniczym „Jerzy” widnieje data 1498. W tym samym roku w Krakowie, naprzeciwko Bramy Floriańskiej wzniesiono Barbakan, a Krzysztof Kolumb wypływał z  trzecią wyprawą do odkrytej sześć lat wcześniej Ameryki. Ale początki lądeckiego uzdrowiska są dużo wcześniejsze. Dobroczynne działanie wypływających tu ciepłych źródeł odkryto prawdopodobnie już w dwunastym wieku.

Pierwsze udokumentowane informacje pochodzą z roku 1241, kiedy to armia mongolska pod wodzą Batu Chana zawitała do Lądka uchodząc na Morawy i Węgry po przegranej pod Legnicą bitwie. Zniszczyli wówczas istniejące i cieszące się, jak można mniemać, dużym powodzeniem urządzenia kąpielowe.

Sława uzdrowicielskich właściwości lądeckich wód sięgała daleko i przez następne wieki kurort stał się jednym z najczęściej odwiedzanych w Europie. Kuracja usuwająca różnego rodzaju dolegliwości i przywracająca siły witalne była tak skuteczna, że w 1501 wprowadzono pierwszy regulamin kąpielowy zalecający wstrzemięźliwość w harcach w basenie i regularną modlitwę na uspokojenie. Kolejne lata, aż do schyłku wieku dziewiętnastego, sprawiły, że Lądek-Zdrój stał się najpopularniejszym kurortem europejskim słynącym z wizyt władców oraz najwybitniejszych ludzi sztuki i nauki. W 1881 roku, w pruskim wówczas uzdrowisku, naczelnym lekarzem został dr Aleksander Ostrowicz, który w napisanym przez siebie „Podręczniku dla gości kąpielowych” przedstawiał się jako „dyrygent zakładu kąpielowego” podkreślając w ten sposób, że pod jego batutą odzyskamy harmonię pomiędzy ciałem i duszą. Doktor Ostrowicz musiał zaglądać także do nieodległego Długopola, spokojnej górskiej wsi o średniowiecznym rodowodzie, która od przełomu XVIII i XIX wieku wyrastała na jeden z modniejszych kurortów. Ten lokalny, rodzinny charakter miejscowość zachowała do dziś, co jest rzadkością i cennym atutem w czasach pełnych pośpiechu, hałasu i stresu. Z leczniczych źródeł z pewnością korzystano w Długopolu już w 1705 roku, ale dopiero w 1762 przebiegły miejscowy młynarz o nazwisku Wolf, widząc w tym niezły interes, umieścił koło swojego domu wielką drewnianą kadź do kąpieli dając początek regularnej działalności leczniczej.

Lądek i Długopole to miejsca wyjątkowe. Nie ma w Polsce drugiego zespołu kurortów, które bardziej zasługiwałyby na  określenie – wiekowe. Owe stulecia to nasza najlepsza rekomendacja adresowana do wszystkich, którzy przyjeżdżają tu w celu odzyskania zdrowia i dobrego samopoczucia. Wiekowy kurort, to gwarancja skutecznego leczenia.

Serdecznie zapraszam!
Zbigniew Piotrowicz
Prezes Zarządu „Uzdrowiska Lądek – Długopole” S.A.